Odejścia i powroty

Ohaayo,
jeśli jeszcze ktoś tutaj zagląda – nie pisałam już od dłuższego czasu, bo… muszę zawiesić. Ale wrócę. Obowiązki a także lenistwo mnie nieco przerosły – nie mam kiedy przepisywać rozdziałów, które są już gotowe oraz pisać nowe. Nie mam weny od dłuższego czasu. Zresztą maturka i dodatkowe zajęcia mnie dobijają. Ale wrócę. Jak się skończy to piekło to wrócę. Może jeszcze ktoś będzie chciał tu zaglądać :)
Akemi-nee-chan – arigato, byłaś ze mną od początku, mam nadzieję, że Ty także jeszcze wrócisz do pisania na Yuki a także stworzysz coś nowego.
Hana-chan – dzięki za komentarze z groźbami, ale jak widać… ale na pewno wrócę. :) Informuj mnie nadal o notkach :>
LordOfEvilAndDespair – Tobie także dziękuuuję za komentowanie wszystkich notek :D Także mnie informuj o nowościach u siebie ;]
MałeZło – witaj, nieznajoma, arigato za opinię, jeśli możesz napisz mi jaką nieścisłość znalazłaś, chętnie wyjaśnię czy sprostuję. Odezwij się w komentarzu czy na maila: paradisecity696@wp.pl

Dziękuję także za wspieranie pozostałe czytelniczki i do zobaczenia wkrótce :>
Liczę, że ktoś tu będzie jeszcze wchodził jak będzie reaktywacja :D

3 myśli nt. „Odejścia i powroty

  1. No to teraz czekam na powrót! Do zobaczenia (napisania) i powodzenia na maturze!!
    Pozdrawiam Cię baaardzo:D no i życzę Ci żeby twoja wena powróciła, bo naprawdę fajnie piszesz;)
    Watashi

  2. No nie -.- Zabije cię, a po tym spale twoje zwłoki -.- :(((((((
    Obiecaj, ŻE WRÓCISZ!!!!!
    Chce mieć to na piśmie!

    Trzymaj się mała i będziemy czekać na Ciebie i powodzenia na maturce :*

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>